Niedziela Świętej Rodziny

W pierwszą Niedzielę po uroczystości Narodzenia Pańskiego Kościół obchodzi święto Świętej Rodziny z Nazaretu: Jezusa, Maryi i Józefa. Szukając jego korzeni, warto wspomnieć, że po raz pierwszy wprowadził je kanadyjski biskup Francois Montmorency-Laval w 1684r., co spotkało się z uznaniem ze strony papieża Aleksandra VII[1]. Kolejny krok dokonał się za sprawą arcybiskupa Florencji, ponieważ w listopadzie 1890 r. na jego prośbę Leon XIII wyraził swą aprobatę wobec kultu Świętej Rodziny w specjalnym dekrecie – następnie papież w 1892 r. w Liście apostolskim Nemimen fugit zachęcił wszystkich do naśladowania cnót Jezusa, Maryi i Józefa, powołując specjalne Stowarzyszenie Świętej Rodziny[2]. W 1921 r. święto Świętej Rodziny zostało rozszerzone na cały Kościół powszechny przez papieża Benedykta XV. Obchodzimy je w oktawie uroczystości Narodzenia Pańskiego po to, by przypomnieć, że wszystkich, zwłaszcza chrześcijańskie rodziny, powinien przenikać duch Rodziny, w której narodził się i wychował Zbawiciel świata.

Jej kult pojawił się już we wczesnym Kościele, o czym świadczą malowidła z wizerunkami trojga: Jezusa, Maryi i Józefa, znalezione w katakumbach I-III w.[3] Postać Oblubieńca Najświętszej Marii Panny jest jednak na nich przedstawiona w tle, nieco na uboczu. Dopiero od ok. XIV w. zaczęły pojawiać się obrazy, rzeźby, a także ikony znane do dziś – takie, w których centralną postacią jest Dzieciątko Jezus, trzymane przez oboje świętych Rodziców.  

Nie ulega wątpliwości, że Bóg pragnął, aby Jego Syn rozpoczął misję odkupienia w konkretnej rodzinie, co sprawiło, że odtąd każda rodzina stała się nie tylko uświęconą, ale i uświęcającą poszczególnych jej członków przestrzenią. Drogi Opatrzności sprawiły, że spośród wszystkich sposobów przebywania wśród ludu, Chrystus wybrał właśnie ten i żaden inny – trwanie w rodzinie Maryi i Józefa z Nazaretu[4].

Antyfona na wejście w święto Świętej Rodziny ma swoje źródło w Ewangelii według św. Łukasza: „Pasterze poszli z pośpiechem i znaleźli Maryję i Józefa, i Niemowlę złożone w żłobie” (Łk 2,16). Ubodzy pasterze, który uprzednio strzegli swoich trzód, obudzeni przez anioła Pańskiego, jako pierwsi wyruszyli i dostrzegli całą Rodzinę zgromadzoną wokół żłobu, w którym Najświętsza Matka złożyła Nowonarodzonego Jezusa. Ów betlejemski żłób ukazuje również ubóstwo i prostotę, w jakich przyszedł na świat Pan, dla którego zabrakło miejsca w gospodzie, a „swoi Go nie przyjęli” (J 1,11).

Jan Paweł II w adhortacji Familiaris consorto podkreślił, że Słowo stało się Ciałem w konkretnej Rodzinie, która poznała nie tylko tajemnice radosne, ale i bolesne każdego etapu życia i w związku z tym stanowi nie tylko wzór, ale i przedziwną opiekę dla wszystkich innych rodzin świata:

„Rodzina jedyna na świecie, ta, która wiodła nieznane i ciche życie w małym miasteczku palestyńskim, która doświadczyła ubóstwa, prześladowań, wygnania, która wielbiła Boga w sposób nieporównywalnie wzniosły i czysty, nie omieszka wspomagać wszystkie rodziny świata, w wierności codziennym obowiązkom, w przezwyciężaniu niepokojów i udręczeń życiowych, w wielkodusznym otwarciu się na potrzeby innych, w radosnym wypełnianiu planu Bożego”[5].

Kolekta zachęca nas do naśladowania postawy Świętej Rodziny, której trzonem i spoiwem jest sam Chrystus:

„Boże, Ty w Świętej Rodzinie dałeś nam wzór życia, spraw, abyśmy złączeni wzajemną  miłością naśladowali w naszych rodzinach Jej cnoty i doszli do wiecznej radości w Twoim domu”.

Jezus, Maryja i Józef są dla nas wzorem w przeżywaniu świętej codzienności, we wzrastaniu w cnotach, zwłaszcza tych głównych – w wierze, nadziei i miłości. Stanowią także nieocenione oparcie w sytuacjach wymagających bezwarunkowego zaufania Bogu, nawet w sprawach po ludzku niemożliwych. Chrystus dał przykład doskonałego posłuszeństwa wiary przede wszystkim podczas modlitwy w ogrodzie Getsemani, w noc przed swoją Męką, gdy aktem wolnej woli przyjął kielich boleści dla odkupienia całej ludzkości. Maryja w scenie Zwiastowania zgodziła się na to, by w Jej łonie począł się wyczekiwany Mesjasz za sprawą Ducha Świętego, a następnie pod Krzyżem Syna przyjęła Jego testament i stała się Matką odkupionych. Józef natomiast uczynił to, co nakazał mu Anioł Pański we śnie – wziął do siebie Maryję i przysłużył się jako czysty Opiekun Świętej Rodziny z Nazaretu. Jego sprawiedliwość jest dla nas wzorem postępowania w relacji z Bogiem i bliźnimi.

Powtarzając za papieżem Pawłem VI:

„Nazaret jest szkołą, gdzie zaczyna się rozumieć życie Jezusa: szkołą Ewangelii. Tutaj rozumie się jak patrzeć, jak słuchać, medytować, jak przeniknąć tak głębokie i tajemnicze znaczenie tej prostej, pokornej i pięknej manifestacji Syna Bożego. Tutaj poznajemy metodę, która pozwala w pełni zrozumieć kim jest Chrystus. Tutaj odczuwa się potrzebę obserwacji środowiska, Jego pobytu między nami: miejsca, czasu, zwyczajów, języka, praktyk religijnych, jednym słowem tego wszystkiego czym się otaczał Jezus, aby się objawić światu. Tutaj wszystko ma sens”[6].

 A zatem, zbliżając się do tajemnic Świętej Rodziny, zbliżamy się jednocześnie do większego poznania samego Chrystusa, Jego tożsamości jako prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, jako Syna Bożego oraz Syna Maryi i ziemskiego ojca, Józefa. Naśladując cnoty obecne w nazaretańskim domu, stajemy się również świadkami wiary wobec świata, który coraz mniej ceni rodziny, zamieniając je na wątpliwe substytuty i karykatury moralne. A tymczasem to właśnie w rodzinie – jako małżonek, rodzic, dziecko, brat, siostra etc. – człowiek może uczyć się wartości i wzrastać choćby w cnocie wierności, posłuszeństwa, cierpliwości wobec różnic charakteru i sporów życia codziennego[7].

W modlitwie nad darami podczas Mszy w Niedzielę Świętej Rodziny prosimy, aby dobry Bóg za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy  i św. Józefa utwierdził nasze własne rodziny w łasce i pokoju. To kolejne przypomnienie o tym, że jesteśmy wezwani nie tylko do naśladowania postaw poszczególnych członków Rodziny z Nazaretu, ale i do proszenia ich o potrzebną w naszym życiu doczesnym pomoc – tak, abyśmy mogli kiedyś wraz z Maryją i Jej Oblubieńcem wysławiać Boga przez całą wieczność w chwale nieba, o czym stanowi również modlitwa po Komunii z tego dnia.

Choć współcześnie rola rodziny jest raczej deprecjonowana dużo bardziej niż wyróżniana, to warto pamiętać, kto stanowi jej niepowtarzalny wzór. Rodzina z Nazaretu, mimo że tak nietypowa, mogła być silna, ponieważ jej sedno, spoiwo i podstawę stanowił Jezus Chrystus. Stąd też Jego imię wymienia się przed imionami świętych Rodziców – ponieważ w przedziwnym sensie to On zrodził ich, choć przecież sam został zrodzony z Ojca, przyjmując ciało z Maryi Dziewicy, jak wyznajemy w Credo… W świecie, w którym podstawowe wartości są zniekształcane, chrześcijanie powinni stawiać sobie przed oczy jako stały wzór Świętą Rodzinę, aby móc zostać uświęconymi i cieszyć się przebywaniem z Bogiem przez całą wieczność.

Ewa Chybin

Bibliografia

  1. Carvajal F. F.,  Rozmowy z Bogiem. Medytacje na każdy dzień. Adwent. Boże Narodzenie, tłum. J. Jarco, Ząbki 1997.
  2. Celary, Święto Świętej Rodziny. Analiza tekstów formularza mszalnego, „Salvatoris Mater” 10(2008), s.133-141.
  3. Jan Paweł II, Adhortacja Familiaris consortio, Watykan 1981.
  4. Paweł VI, Homilia w Nazarecie (5.01.1964), cyt. za: https://www.zyciezakonne.pl/dokumenty/kosciol/pawel-vi/pawel-vi-przemowienia/1964-01-05-nazaret-pawel-vi-homilia-w-nazarecie-145238/, dostęp: 18.12.2025.
  5. Sobór Watykański II, Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, Watykan 1965.

[1] Por. I. Celary, Święto Świętej Rodziny. Analiza tekstów formularza mszalnego, „Salvatoris Mater” 10(2008), s.133.

[2] Por. Leon XIII, Neminem fugit, w: Leonis XIII Pontificis Maximi Actu XII, Roma 1893, s. 149-158.

[3] Por. I. Celary, Święto…, s.133.

[4]Por. F.F. Carvajal, Rozmowy z Bogiem. Medytacje na każdy dzień. Adwent. Boże Narodzenie, tłum. J. Jarco, Ząbki 1997, s. 235.

[5]Por. Jan Paweł II, adh. Familiaris consortio, nr 86.

[6]Paweł VI, Homilia w Nazarecie (5.01.1964), cyt. za: https://www.zyciezakonne.pl/dokumenty/kosciol/pawel-vi/pawel-vi-przemowienia/1964-01-05-nazaret-pawel-vi-homilia-w-nazarecie-145238/, dostęp: 18.12.2025.

[7]Por. Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, nr 52.

 

jacktoto toto togel toto situs togel situs toto situs toto situs slot link slot toto togel jacktoto toto togel
Wesprzyj nas!
Zaobserwuj nas!

Modlitwa powszechna – Niedziela Męki Pańskiej (Palmowa)

Rozpoczynając największy tydzień naszej wiary, przedstawmy Panu ofiarującemu się za nas wszystkie prośby, z którymi przyszliśmy do Jego świątyni, aby przygotować się[…]

Katecheza liturgiczna: „A gdy nastała cisza w niebie”

W rozpoczynającym się Wielkim Tygodniu warto pozwolić wybrzmieć ciszy i milczeniu by głębiej wejść w przeżywane ceremonie. Czy jednak milczenie i cisza są właściwe dla liturgii?W dokumentach[…]

Wielkopostna droga liturgiczna – medytacja nad kolektami Środy Popielcowej i Niedziel Wielkiego Postu: V Niedziela Wielkiego Postu

Kolekta V Niedzieli Wielkiego Postu wprowadza w sam środek misterium paschalnego. Jej centrum stanowi nie tyle praktyka pokuty, ile miłość Chrystusa, która prowadzi aż do oddania[…]

Przetłumacz stronę