Współczesne podejście do wiary często przypomina wybiórcze korzystanie z jej zasad, zgodnie z własnymi upodobaniami i potrzebami, bez głębszej refleksji i zaangażowania. To, co wymaga wysiłku, poświęcenia lub rezygnacji z wygody, bywa odrzucane jako zbyt trudne lub wymagające. W konsekwencji niektórzy nie dostrzegają, że wiara wiąże się również z odpowiedzialnością za podejmowane decyzje i sposób życia[1].
W tym kontekście rodzi się pytanie, czy chrześcijański pogrzeb powinien przysługiwać każdemu człowiekowi, niezależnie od stopnia, w jakim kierował się zasadami wiary w swoim życiu, a także czy można zamawiać Msze Święte w jego intencji, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach i na jakich zasadach mogą być one sprawowane, gdy zmarły nie postępował zgodnie z nauczaniem Kościoła. Na postawione pytania zostanie udzielona odpowiedzieć w niniejszym artykule, odwołując się do nauczania Kościoła oraz zasad prawa kanonicznego regulujących sprawowanie pogrzebu chrześcijańskiego i Mszy Świętych za zmarłych. Katechizm Kościoła Katolickiego wskazuje, że „posługa Kościoła powinna jasno wyrażać rzeczywistą łączność ze zmarłym…” (KKK 1684). W świetle tej zasady pojawia się pytanie o sposób postępowania w przypadku osoby, która świadomie i dobrowolnie zerwała więź z Kościołem, odrzucając praktykowanie wiary oraz związane z nią zobowiązania, zwłaszcza, że obrzędy pogrzebowe powinny uwzględniać zarówno prawdę o życiu zmarłego, jak i charakter jego relacji ze wspólnotą Kościoła.
Obowiązkiem wiernych jest modlitwa za zmarłych, dlatego prośba o sprawowanie Mszy Świętej w ich intencji nie powinna być z góry odrzucana. Nie oznacza to jednak, że osobę, która za życia świadomie stroniła od Kościoła, należy po śmierci włączać w jego wspólnotę poprzez obrzędy pogrzebowe, niezależnie od jej wcześniejszej postawy. Kościół nie powinien bowiem poprzez swoje działania zacierać znaczenia faktów, które świadczyły o stosunku zmarłego do wiary i wspólnoty kościelnej. Gdyby Kościół, chcąc uniknąć społecznej krytyki, pomijał sposób życia zmarłego i odchodził od zasad wynikających z nauczania Chrystusa, zaprzeczałby własnej misji i popadał w sprzeczność z głoszoną Ewangelią. W konsekwencji jego posługa mogłaby zostać sprowadzona do spełniania oczekiwań społecznych, zamiast wiernego świadczenia o prawdzie i wartościach chrześcijańskich.
Eucharystia sprawowana w czasie pogrzebu jest ważnym elementem katolickiej liturgii pogrzebowej i wyrazem modlitwy za zmarłego. Istnieją jednak sytuacje, w których obrzędy pogrzebowe odbywają się bez Mszy Świętej. W jakich okolicznościach Kościół dopuszcza taką możliwość? Prawo wymienia trzy takie sytuacje (kan. 1184 KPK/83):
- dotyczy osób, które w sposób publiczny i notoryczny (nie wykazują oznak gotowości do nawrócenia) zerwały z wiarą Kościoła (apostaci, heretycy i schizmatycy). Apostazja oznacza świadome i całkowite odrzucenie wiary chrześcijańskiej. Herezja polega na uporczywym zaprzeczaniu określonym prawdom wiary, natomiast schizma oznacza zerwanie więzi jedności z Kościołem, np. przyłączając się do innej wspólnoty religijnej. Choć postawy te różnią się od siebie, nie wykluczają możliwości nawrócenia, również w ostatnich chwilach życia, gdy człowiek może jeszcze okazać żal za swoje postępowanie i zwrócić się ku Bogu.
- dotyczy osób, które wybrały kremację, ale z powodów sprzecznych z wiarą chrześcijańską,
- dotyczy osób, które publicznie dopuszczały się ciężkich grzechów i nie dawały przed śmiercią oznak skruchy. Sprawowanie wobec nich katolickiego pogrzebu mogłoby bowiem wywołać zgorszenie wśród wiernych.
Nie oznacza to jednak, że należy zaprzestać modlitwy za zmarłego ani porzucać nadziei na jego zbawienie. Ostateczny osąd człowieka należy bowiem do Boga.
W sytuacjach szczególnych, zwłaszcza gdy przepisy prawa kanonicznego nie pozwalają na jednoznaczną ocenę sprawy, rozstrzygnięcie należy do ordynariusza miejsca[2]. Pozbawienie danej osoby pogrzebu kościelnego obejmuje również odmowę sprawowania jakiejkolwiek Mszy Świętej pogrzebowej (kan. 1185 KPK/83). Ograniczenie to odnosi się wyłącznie do sprawowania Mszy Świętej pogrzebowej, niezależnie od jej formy i nie obejmuje Mszy Świętych odprawianych w intencji zmarłego poza obrzędami pogrzebowymi. Oznacza to, że w rocznicę śmierci lub przy innych okazjach można ofiarować za niego duchowe owoce Eucharystii jako formę pomocy modlitewnej. Zgodnie z zasadami wynikającymi z dekretu Accidit nie wymienia się w tych modlitwach imion, którzy za życia nie pozostawali w pełnej jedności z Kościołem katolickim. Analogiczną zasadę można odnieść do osób, którym odmówiono pogrzebu katolickiego3.
Zgodnie z kan. 901 KPK/83 „kapłanowi wolno odprawiać Mszę Świętą za kogokolwiek (łac. quibusvis), zarówno za żywych, jak i za zmarłych”. W tego rodzaju sytuacjach należy jednak zachować szczególną roztropność duszpasterską, uwzględniając zarówno obowiązujące normy prawa kanonicznego, jak i konkretne okoliczności sprawy. Samo zamówienie Mszy Świętej za taką osobę jest w pełni dopuszczalne. Może ona zostać odprawiona w sposób prywatny, bez publicznego podawania nazwiska osoby zmarłej. W takim przypadku nazwisko to nie jest wymieniane ani w ogłoszeniach parafialnych, ani podczas samej liturgii. Intencję można zapisać np. „W intencji osoby zmarłej znanej Panu Bogu”. Msza Święta publiczna w tym przypadku nie powinna być sprawowana jawnie. Publicznie wymienianie takiej osoby jako intencji Mszy Świętej mogłoby wywołać zgorszenie wśród wiernych oraz stać w sprzeczności z wolą zmarłego, który za życia odrzucił wspólnotę Kościoła.
Odpowiednią formą modlitwy za osoby, które wystąpiły z Kościoła, może być zamówienie Mszy Świętych gregoriańskich (cykl 30 Mszy Świętych odprawianych dzień po dniu za jednego zmarłego). Należy jednak zachować roztropność duszpasterską i powstrzymać się od publicznego ogłaszania tożsamości zmarłego. Zamówienie Mszy Świętych gregoriańskich może być wyjątkowym darem duchowym dla osoby zmarłej, która za życia formalnie wystąpiła z Kościoła katolickiego i nie pozostawała w pełnej jedności z jego wiarą.
Nie wiemy bowiem, co dokonywało się w sercu człowieka w ostatnich chwilach jego życia. Nie można wykluczyć, że wzbudził on żal doskonały i pojednał się z Bogiem, choć pozostało to niedostrzegalne dla otoczenia. Dlatego też modlitwa za zmarłego jest wyrazem nadziei i miłosierdzia, które powierzają jego ostateczny los Bogu.
Rozważania dotyczące intencji mszalnych za zmarłych ukazują ścisły związek teologii z prawem kanonicznym, którego fundamentem jest sprawowanie Eucharystii przez kapłana in persona Christi. Szczególna jedność kapłana z Chrystusem wiąże się z wielką odpowiedzialnością, dlatego Kościół ustanawia normy regulujące, aby zapobiegać nadużyciom oraz chronić właściwe rozumienie tej praktyki przez wiernych.
mgr lic. Gizela John
[1] https://www.niedziela.pl/artykul/13431/nd/Czy–ksiadz–moze–odmowic–pogrzebu [dostęp: 28.10.2026 r.].
[2] https://misyjne.pl/przerwa–artykul/kiedy–ksiadz–moze–odmowic–katolickiego–pogrzebu/ [dostęp: 28.10.2026 r.].
[3] https://ojs.academicon.pl/wpt/article/view/3580/4297 [dostęp: 28.10.2026 r.].








