Czy zwykłe wino może zostać przemienione w Krew Chrystusa dzięki zanurzeniu w nim konsekrowanej hostii? – Rozważania o liturgii

W niektórych manuskryptach Pontyfikału Kurii Rzymskiej z XIII w. (pontyfikał = księga liturgiczna z obrzędami sprawowanymi przez biskupa) znajduje się ciekawa informacja, która sprawiła, że niniejszy artykuł ma następujący tytuł: „Czy zwykłe wino może zostać przemienione w Krew Pańską poprzez zanurzenie w nim konsekrowanej hostii?”. Ma się tu na myśli obrzędy pokuty i pojednania, namaszczenia chorych i udzielenia Wiatyku. Są to obrzędy powiązane ze sobą. Po namaszczeniu ciała osoby umierającej należy podać mu Wiatyk – tj. Komunię dla tych, którzy odchodzą z tego świata. Rubryka i formuła udzielenia tego sakramentu (z wyżej wzmiankowanego pontyfikału) brzmią:

Tunc tradat ei sacerdos eucharistiam dominici corporis intincti vino et vinum tali intinctione sanctificatum, <in Christi sanguinem transmutatum,> dicens: Accipe, frater, viaticum corporis <et sanguinis> domini nostri Iesu Christi, qui te custodiat ab hoste maligno et perducat te ad vitam eternam. Amen.
(Pontificale Curiae Romanae sec. XIII: Le Pontifical Romain au moyen-âge, tom 2, Le pontifical de la curie romaine au XIIIe siècle, L, 3, red. M. Andrieu (StT 87), Città del Vaticano 1939, 493).

(Tłumaczenie: Następnie niech kapłan udzielu mu Eucharystii Ciała Pańskiego zanurzonego w winie, a wino uświęcone tym zanurzeniem <przemieniło się w Krew Chrystusa>, mówiąc: Przyjmij, bracie, wiatyk Ciała <i Krwi> Pana naszego Jezusa Chrystusa, który niech Cię strzeże od złego wroga i doprowadzi Cię do życia wiecznego. Amen).

Jak należy to rozumieć?

Po pierwsze trzeba dostrzec, że dodatki o Krwi Pańskiej, umieszczone w tekście pomiędzy takimi nawiasami ,,<>”, nie znajdują się w każdym z manuskryptów. Tekst: „in Christi sanguinem transmutatum” znaujde się jedynie w ośmiu z dwudziestu jeden rękopisów. W późniejszej redakcji trzech rękopisów dodatek ten zostały usunięty. Natomiast tekst: „et sanguinis” znajduje się w czternastu z dwudziestu jeden manuskryptów. 

W XIII w. czymś całkowicie normalnym było jeszcze udzielanie Komunii św. pod obiema postaciami. Dotyczyło to nie tylko udzielania Komunii podczas Mszy św., ale także jako Wiatyku. Praktyka była następująca: ciężko chory, cierpiący na swoje dolegliwości od dłuższego czasu, winien był być – o ile to tylko było możliwe – przyniesiony do kościoła, aby otrzymać w nim namaszczenie chorych i Komunię św. W przeciwnym razie, gdy nie mógł przybyć czy być przyniesionym do kościoła ze względów zdrowotnych, kapłani mogli odwiedzieć go w jego domu, zanosząc mu olej i Eucharsytię (Ciało i Krew Pańską). Jednak w trzynastowiecznym Rzymie zaczęły się budzić coraz większe obawy przed rozlaniem Krwi Pańskiej w trakcie podróży. Skutkowało to tym, że kapłani zabierali ze sobą zwykłe wino, które nie było konsekrowane podczas Mszy św. Nie było jednak do pomyślenia to, aby podać choremu Komunię św. tylko pod postacią Ciała Pańskiego. W Kościele istniało bowiem znaczne przekonanie, że winno się postępować tak, jak Chrystus. On bowiem podawał swoim apostołom nie tylko Ciało, ale i Krew. 

Nie ulega wątpliwości, że zanurzenie Ciała Pańskiego w winie uświęcało to wino. Według ośmiu rękopisów poprzez tę czynność wino było przemieniane w Krew Chrystusa. To sformułowanie nie było jeszcze przedstawieniem późniejszych stwierdzeń teologicznych na temat konsekracji. Było ono raczej starym przekonaniem na temat tego, że Kościół winien wykonywać wiernie to, co uczynił Chrystus. W ten sposób Kościół miał podjąć i wykonywać misję Pana. Przekonanie to było o tyle silne, o ile było powszechniejsze niż rozwijająca się wówczas nauka łącząca przemianę chelba i wina w Ciało i Krew Chrystusa z momentem wypowiadania przez kapłana słów: ,,To jest moje Ciało” (nad hostią leżącą na ołtarzu) i ,,To jest moja Krew” (nad kielichem stojącym na ołtarzu). Jest możliwe, że ta nauka stała się powodem, dla którego w trzech rękopisach pominięto wzmiankę o Krwi Pańskiej. Jednak czternaście manuskryptów zachował formułę, w której widniała wzmianka o Krwi Pańskiej. Czymś drugorzędnym było to, czy słowa ustanowienia były wypowiedziane tylko nad chlebem, czy też na kielichem. Niezależnie od tego uważano, że wino zostaje uświęcone przez Ciało Pańskie, w nim zanurzane. Najważniejsze było działanie Kościoła. Kościół bowiem wykonuje to, co sam wykonał Chrystus, a zatem chleb i wino również są znakami Ciała i Krwi Chrystusa (nawiasem mówiąc: mówienie o ,,consecratio per contactum” w najlepszym wypadku byłoby anachroniczne, ponieważ byłoby wplecieniem późniejszych nauk teologicznych na czasy od nich wcześniejsze). 

Jednak chwilę później rozumienie Eucharystii jako świętej czynności, zostaje w sposób całkowity zastąpione kwestią dokładnego ustalenia momentu konsekracji i zainteresowaniem tego, co jest jej efektem. Odtąd nie podaje się już wina do spożycia. Teolodzy podkreślają więc, że nawet pod jedną postacią przyjmuje się całego Chrystusa. Widać tu, jak zanika zainteresowanie samą czynnością (aktem),a jak rodzi się zainteresowanie jego efektem. Jasnym staje się więc, że odtąd do przechowywania i rozdawania Komunii św. wykorzystuje się naczynia w kształcie kielichów (cyborium), aby podkreślić w sposób zewnętrzny to, że również pod postacią chleba jest obecny cały Chrystus. 

Podobnie dzisiaj dla każdego człowieka, który uczestniczy w liturgii, obowiązuje ta zasada: nie otrzymuje się więcej Chrystusa, gdy przyjmuje się Komunię pod obiema postaciami, ale w takiej formie Komunii wypełnia się polecenie Pana, aby to czynić na Jego pamiętkę (por. 1 Kor 11, 24. 25) i mieć udział w kielichu Nowego Przymierza w Krwi Jego (por. 1 Kor 10, 16 i 11, 25).

Jako że przez długi czas Komunia św. była udzielana ludowi tylko pod jedną postacią, zgodnie z odnowionym Rytuałem Rzymskim z 1972 r., Komunia św. powinna być na nowo udzielana pod obiema postaciami, o ile to tylko możliwe. Dlatego, jeśli Msza św. nie jest celebrowana w domu chorego, po Mszy św. sprawowanej w kościele Krew Pańska winna być przechowywana w tabernakulum i zanoszona do chorego w dobrze zamkniętym naczyniu (Rituale Romanum […] Ordo unctionis infirmorum eiusque pastoralis curae 95, ed. typica, Città del Vaticano 1972, 40). Rytuał mówi przeważnie o „Viaticum Corporis et Sanguinis Chirsti” (OUI 93), które ma na celu umocnienie umierających chorych. 

Ks. prof. dr Markus Tymister

Autor: Ks. prof. dr Markus Tymister
Tłumaczenie: Dawid Makowski
Publikacja oryginału: 23 listopada 2016 r.
Publikacja tłumaczenia polskiego: 17 lutego 2026

Przejdź do tekstu na blogu autora pt. „Populo congregato”

 

 

Wesprzyj nas!
Zaobserwuj nas!

Modlitwa powszechna – Niedziela Męki Pańskiej (Palmowa)

Rozpoczynając największy tydzień naszej wiary, przedstawmy Panu ofiarującemu się za nas wszystkie prośby, z którymi przyszliśmy do Jego świątyni, aby przygotować się[…]

Katecheza liturgiczna: „A gdy nastała cisza w niebie”

W rozpoczynającym się Wielkim Tygodniu warto pozwolić wybrzmieć ciszy i milczeniu by głębiej wejść w przeżywane ceremonie. Czy jednak milczenie i cisza są właściwe dla liturgii?W dokumentach[…]

Wielkopostna droga liturgiczna – medytacja nad kolektami Środy Popielcowej i Niedziel Wielkiego Postu: V Niedziela Wielkiego Postu

Kolekta V Niedzieli Wielkiego Postu wprowadza w sam środek misterium paschalnego. Jej centrum stanowi nie tyle praktyka pokuty, ile miłość Chrystusa, która prowadzi aż do oddania[…]

Przetłumacz stronę