Kolekta II Niedzieli Wielkiego Postu jest uderzająco „taborowa”: jej rdzeniem nie jest wprost język pokuty, lecz pedagogia Przemienienia. Modlitwa zakłada, że Wielki Post nie polega jedynie na moralnej korekcie naszych zachowań, ale na przemianie sposobu słyszenia, karmienia się słowem i widzenia. Jej wewnętrzna dynamika jest bardzo zwarta: nakaz Ojca, by słuchać Syna → karmienie od wewnątrz słowem → oczyszczenie „duchowego spojrzenia” → radość oglądania chwały. Ta sekwencja jest streszczeniem biblijnej logiki objawienia: „słuchać” w Biblii oznacza wchodzić w posłuszeństwo, a „widzieć” Boga jest owocem oczyszczonego serca.
1. Tekst kolekty:
Missale Romanum. Editio typica tertia, 2008:
Deus, qui nobis diléctum Fílium tuum audíre præcepísti, verbo tuo intérius nos páscere dignéris, ut, spiritáli purificáto intúitu, glóriæ tuæ lætémur aspéctu. Per Dominum nostrum Iesum Christum, Filium tuum: qui tecum vivit et regnat in unitate Spiritus Sancti, Deus, per omnia saecula saeculorum.
Tłumaczenie własne (z zachowaniem specyfiki łacińskiej składni):
Boże, który nakazałeś nam słuchać Twojego umiłowanego Syna, racz karmić (paść) nas wewnętrznie swoim słowem, abyśmy po oczyszczeniu duchowego spojrzenia [mogli] radować się oglądaniem Twojej chwały. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
Mszał rzymski dla diecezji polskich (2013):
Boże, Ty nam nakazałeś słuchać Twojego umiłowanego Syna, ożywiaj naszą wiarę swoim słowem, abyśmy odzyskawszy czystość duszy, mogli się cieszyć oglądaniem Twojej chwały. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
2. Analiza biblijna:
W rzymskiej euchologii nie chodzi o proste cytowanie wersetów, lecz o kondensację pól semantycznych, które są zawarte w tekstach biblijnych. Dlatego najlepszą metodą jest czytanie kolekty na poziomie czterech warstw językowych: hebrajskiego tekstu Biblii (BH), greckiej Septuaginty (LXX), greki Nowego Testamentu (NT) oraz łaciny Wulgaty.
2.1. audire i biblijna semantyka „słuchania” jako posłuszeństwa
Pierwsze zdanie modlitwy jest anamnetyczne: Deus, qui… praecepisti — „Boże, który nakazałeś…”. Treścią nakazu jest: audire „słuchać” umiłowanego Syna. Ten zwrot prowadzi wprost do sceny Przemienienia i do głosu Ojca: „Jego słuchajcie” (Mt 17,5). W NT brzmi to: ἀκούετε αὐτοῦ (akoúete autoû), a Wulgata przekłada: ipsum audite. Kolekta nie tylko nawiązuje do tego wersetu, lecz przyjmuje go jako normatywny imperatyw całej drogi wielkopostnej: chrześcijaństwo jest w pierwszym rzędzie uczniostwem, a uczniostwo rozstrzyga się w posłusznym słuchaniu Syna[1].
Warstwa BH odsłania, że „słuchanie” w Biblii jest semantycznie szersze niż percepcja dźwięku. Hebrajskie שׁמע (šāmaʿ) oznacza „słyszeć”, ale bardzo często także „usłuchać”, „okazać posłuszeństwo” — klasycznym wzorcem jest Szema: שְׁמַע יִשְׂרָאֵל (šəmaʿ yiśrāʾēl, Pwt 6,4)[2]. To napięcie (słuchanie → posłuszeństwo) jest istotne teologicznie: kolekta zakłada, że w Wielkim Poście Kościół ma nie tylko „słyszeć Ewangelię”, lecz pozwolić, by słowo Ojca stało się zasadą życia.
2.2. verbum: słowo jako wydarzenie i jako pokarm
Drugi człon kolekty przesuwa akcent: nie wystarczy nakaz „słuchajcie”, jeśli słowo pozostaje zewnętrzne. Dlatego modlitwa prosi: verbo tuo interius nos pascere digneris — „racz karmić nas wewnętrznie swoim słowem”. Po pierwsze, w BH „słowo” nie jest jedynie informacją: דָּבָר (dābār) oznacza zarówno „słowo”, jak i „sprawę/wydarzenie” — słowo Boga „dzieje się” i sprawia to, co oznacza (Rdz 15,1; 1Krl 11,41; Koh 1,8)[3]. W LXX i NT ten zakres bywa rozdzielany między λόγος (lógos) i ῥῆμα (rhêma), ale idea pozostaje wspólna: słowo Boże ma charakter sprawczy (Hbr 4,12; J 1,14; 1 Tes 2,13).
Po drugie, kolekta wiąże słowo z motywem pokarmu. W tle słychać klasyczną linię Pwt 8,3, która w NT wraca w kuszeniu Jezusa: „nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem…”. W grece (w tradycji cytatów) pojawia się często właśnie ῥῆμα (rhêma), a w Wulgacie: in omni verbo. Z punktu widzenia modlitwy jest to fundamentalne: Wielki Post nie jest „postem od słowa”, lecz „postem ku słowu”, w którym człowiek odkrywa inną dietę życia — dietę słowa, które karmi interius, czyli w sferze serca, sumienia, pragnień.
2.3. pascere: „karmić” w polu pasterskim (BH רעה – LXX ποιμαίνω)
Czasownik pascere jest semantycznie pasterski: oznacza „paść, żywić, karmić”, a w przenośni „troszczyć się, prowadzić”. W hebrajskiej Biblii pole to tworzy rdzeń רעה (rāʿāh) — „paść, być pasterzem”, również w sensie prowadzenia ludu (Ps 32,1; Iz 40,11, Ez 34,1-31)[4]. W LXX standardowym odpowiednikiem jest ποιμαίνω (poimaínō), które w NT może oznaczać zarówno pasterskie karmienie, jak i prowadzenie. W tej kolekcie istotne jest to, że „pasterzowanie” dokonuje się „słowem” i „od wewnątrz”: Bóg nie tylko prowadzi człowieka z zewnątrz (przez okoliczności), lecz formuje go od środka przez słowo, które staje się pokarmem i zasadą rozeznania.
Tym samym modlitwa dyskretnie porządkuje relację „słuchania” i „karmienia”: słuchanie Syna jest punktem wyjścia, ale jego realnym kształtem w czasie jest to, że człowiek pozwala, by słowo w niego „weszło” jak pokarm. Wielki Post jest więc czasem wyrobienia w sobie „smaku słowa”.
2.4. spirituali purificato intuitu: oczyszczenie „spojrzenia ducha” (BH טהר/בר־לבב – LXX καθαρίζω/καθαρός)
Trzeci etap modlitwy jest sformułowany w ablativus absolutus: spirituali purificato intuitu — „gdy/powodując, że duchowe spojrzenie zostaje oczyszczone”. Rzeczownik intuitus nie jest neutralnym „widzeniem”, ale sugeruje wgląd, spojrzenie przenikające. Modlitwa zakłada, że istnieje w człowieku „zdolność oglądu” w porządku duchowym, która może być zmącona i wymaga oczyszczenia.
Na poziomie BH „czystość” w sensie rytualno-moralnym wiąże się z rdzeniem טהר (ṭāhēr, „oczyszczać”; przymiotnik טָהוֹר, ṭāhôr, „czysty”). W tradycji psalmicznej wyraża się to także kategorią „czystego serca” (np. „czystego w sercu”). LXX i NT stabilizują to pole przez rodzinę καθαρός / καθαρίζω (katharós / katharízō), gdzie „czystość” może oznaczać zarówno czystość rytualną, jak i moralną, a w NT szczególnie: czystość serca jako warunek percepcji Boga[5].
Tutaj najważniejsze odniesienie biblijne jest bardzo proste i dobrze znane: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Kolekta nie cytuje tego wersetu, ale powtarza jego logikę: oczyszczenie percepcji jest warunkiem oglądu. Wielkopostna asceza jawi się zatem jako praca nie tyle nad „wrażeniem”, ile nad „wzrokiem wewnętrznym”, który ma stać się zdolny do kontemplacji.
2.5. gloria i aspectus: od כבוד do δόξα do gloria (ogląd chwały jako cel)
Ostatni człon modlitwy mówi o celu: gloriae tuae laetemur aspectu — „abyśmy radowali się oglądaniem Twojej chwały”. Zestawienie laetemur (radość) z aspectus (ogląd/widok) sugeruje, że chodzi o doświadczenie realne, nie o ideę. Warstwa biblijna jest tu klasyczna: hebrajskie כָּבוֹד (kābôd) oznacza pierwotnie „ciężar” (1Sm 4,18; Wj 17,12), a następnie „doniosłość, majestat, splendor” (Ps 8,6; Wj 24,16); w teologii Izraela staje się językiem objawionej obecności Boga. Greka LXX oddaje to jako δόξα (dóxa), a łacina Wulgaty jako gloria. Ten łańcuch nie jest przypadkowy: w Przemienieniu uczniowie „widzą” chwałę Syna jako zapowiedź Paschy, a Ojciec nakazuje „Jego słuchać”, by ta chwała nie została zredukowana do chwilowego zachwytu, lecz stała się hermeneutyką drogi na krzyż.
Warto tu zauważyć subtelną równowagę kolekty. Nie obiecuje ona natychmiastowej wizji, lecz modli się o radość „oglądu chwały”, która w liturgii jest realna, choć sakramentalna i „w znaku”. Wielki Post nie zatrzymuje na Taborze: pozwala zobaczyć chwałę po to, by przejść drogę posłuszeństwa i dojść do Paschy, w której chwała objawia się paradoksalnie przez krzyż.
3. Medytacja teologiczna nad kolektą II Niedzieli Wielkiego Postu
Kolekta tej niedzieli odsłania, że zasadniczym problemem człowieka w wierze nie jest brak bodźców religijnych, lecz brak uformowanego „wnętrza” zdolnego do przyjęcia objawienia. Dlatego modlitwa zaczyna od słuchania: Kościół nie ustanawia sam sobie programu doskonalenia, lecz uznaje pierwszeństwo słowa Ojca — „słuchajcie Syna”. Ten imperatyw nie jest jedną radą pośród wielu, ale syntetycznym opisem przymierza: prawda o Bogu dociera do człowieka przez Syna, a droga ucznia polega na tym, by temu słowu poddać życie.
Z tego wynika drugi krok: jeśli słuchanie ma być realne, musi stać się pokarmem. Prośba, by Bóg „karmił od wewnątrz swoim słowem”, mówi, że słowo nie jest dodatkiem do religijności, ale sposobem podtrzymywania życia. Wielkopostna praktyka ma więc wymiar pozytywny: nie chodzi tylko o to, by coś sobie odebrać, lecz by zrobić miejsce dla innego pokarmu. Człowiek, który uczy się żyć słowem, doświadcza, że to, co wcześniej wydawało się konieczne (nadmiar bodźców, kompulsywna konsumpcja, ciągłe tłumaczenie sobie świata), nie jest już absolutne. Wewnętrzna „dieta słowa” zaczyna porządkować pragnienia.
Trzeci etap — oczyszczenie „spojrzenia duchowego” — jest konsekwencją tego karmienia. Modlitwa zakłada, że istnieje ścisły związek między tym, czym człowiek się żywi, a tym, jak widzi. Słowo przyjęte i „przetrawione” nie tylko informuje, ale czyści: usuwa z percepcji to, co zniekształca (lęk, pożądliwość, projekcje, pychę), i przywraca zdolność oglądu w porządku wiary. W tej logice asceza wielkopostna nie jest celem, lecz narzędziem oczyszczenia percepcji: człowiek ma odzyskać „przejrzystość” serca.
Wreszcie cel: radość oglądania chwały. Kolekta nie mówi o triumfalizmie, lecz o radości, która rodzi się z tego, że człowiek widzi Boga bardziej realnie. To jest radość paschalna w zarodku: już teraz, w liturgii, Kościół kosztuje chwały, aby nie zgorszyć się krzyżem. Przemienienie jest tu pedagogią nadziei: Bóg odsłania chwałę nie po to, by zatrzymać ucznia w zachwycie, ale by uzdolnić go do wierności, gdy droga stanie się trudna. Wielki Post — odczytany przez pryzmat tej kolekty — jest więc czasem formowania posłuszeństwa, karmienia słowem i oczyszczania spojrzenia, aby Pascha nie była jedynie obrzędem, lecz realnym wejściem w „ogląd chwały”, który zaczyna się w wierze i dopełnia w eschatologii.
Ks. dr Wojciech Samuel
[1] A. Malina, Przemienienie Jezusa. Studium narracji i teologii tekstów Nowego Testamentu, Tarnów 2016, s.191.
[2] L. Koehler, W. Baumgartner, Hebrew and Aramaic Lexicon of the Old Testament, Leiden 1994–2000, s. 1570-1574.
[3] Tamże, 210.
[4] Tamże, 1258-1260.
[5] W. Bauer, F. Danker, Greek-English Lexicon of the New Testament and Other Early Christian Literature, Chicago 2000, s. 489.




