Śpiew anielski – ,,Gloria in excelsis Deo”

Śpiew anielski – ,,Gloria in excelsis Deo”

W Ewangelii według św. Łukasza zostało napisane, że po Narodzinach Jezusa, anioł przyszedł do pasterzy, by im oznajmić radosną nowinę. Po przekazaniu tej wieści, przyłączyło się do niego wiele istot niebieskich, które wraz z nim śpiewały:

,,Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”[1].

Wprowadzenie

W poprzednim artykule został poruszony temat aktu pokuty, po którym śpiewa się pieśń anielską, tj. hymn Gloria. Tym razem autor pragnie się skupić nad kolejną częścią stałą w liturgii. W poniższym tekście zostanie przedstawiony rys historyczny, symbolika, teologia oraz obchód, podczas którego jest wykonywany ten śpiew.

Rys historyczny

Korzenie tej pieśni sięgają czasów biblijnych, a dokładniej narodzin Pana Jezusa. Wówczas, jak to wyżej zostało napisane, aniołowie wychwalali Boga słowami ,,Chwały”[2]. Według Amalariusza była to radość z Narodzin Tego, którego przepowiadali prorocy[3]. Dlatego już w II wieku odmawiano ten hymn[4]. Wynikało to z praktycznej potrzeby ludu – chęci oddania czci Bogu. Warto zauważyć, że śpiew Psalmów upowszechnił się dopiero później[5]. Do tego czasu potrzebowano jakichś innych utworów. Przez to być może już okolicach II wieku zaczęto praktykować modlitwę słowami aniołów (stąd nazwa Śpiew anielski)[6]. Widać zatem, że ta modlitwa nie została stworzona w celu włączenia jej do liturgii mszalnej. Miała ona służyć celom paraliturgicznym, bądź prywatnym.

Wiele pieśni, nie każda poprawne teologicznie

Okres pomiędzy II a IV w. obfitował w mnogość tekstów, którymi się posługiwano. Wówczas stworzono pieśń Te Deum czy Te decet laus. Te dwie pieśni są jak najbardziej poprawne teologicznie. Niestety nie można o tym mówić, w kontekście wszystkich utworów, które wówczas powstawały. Przez to ,,Synod [w Laodycei] […] zakazał [odmawiania] wszystkich tworzonych oddolnie hymnów”[7]. Ten zakaz nie dotknął m.in. śpiewu Gloria, gdyż ten był wolny od wszelkich skaz natury teologicznej. Niemniej, w starożytności i średniowieczu istniało wiele różnych wersji tej modlitwy[8]. Najbliższą formułą dzisiejszej Glorii jest utwór pochodzący z Psalterium Wolfcoza[9].

Włączenie tego hymnu do Mszy świętej

Stosowanie tej modlitwy powszechnie we Mszy św. nastąpiło między IV a V wiekiem. Wówczas św. Hilary ,,przeniósł ją [Chwałę] ze Wschodu na Zachód”[10]. Miało to miejsce w IV wieku. Natomiast ponad sto lat później papież Symmachus zarządził praktykowanie tego śpiewu ,,w każdą niedzielę i święta męczenników”[11]. Trzeba jednak nadmienić, że nie każdy kapłan mógł tę modlitwę odmawiać. W zasadzie jej używanie ograniczało się do liturgii papieskiej w święta, Mszy pontyfikalnych innych biskupów oraz celebracji prezbiterów podczas Mszy prymicyjnej i wielkanocnej[12]. Ta sytuacja zmieniła się dopiero w XII wieku. Wówczas pozwolono każdemu kapłanowi odmawiać Glorię podczas celebracji w święta. Trzeba również nadmienić, że do XI w. ta pieśń miała charakter wspólnotowy[13]. Dopiero od tego czasu zaczęto angażować w wykonywanie tej modlitwy scholę, przez co lud był w większości przypadków tylko słuchaczem pięknych tonów, zaś kapłan recytował wraz z ministrantami słowa tego hymnu przy ołtarzu. Szczególnie to się uwidoczniło po wydaniu mszału w 1474 roku oraz po ujednoliceniu Mszy św. w 1570 roku.

Usytuowanie tej modlitwy

Większość uczonych uważa, że od początku Gloria była odmawiana po Kyrie, a przed oracją przewodniczącego[14]. Dlatego też ten śpiew jest niejako przedłużeniem Kyrie, które (jak to zostało napisane w poprzednim artykule) wyraża uwielbienie.

Gloria w wybranych rytach Kościoła

Chcąc poznać bogactwo innych rytów, warto spojrzeć również na nie w kontekście opisywanej pieśni. Dlatego spoglądając na ryt mozarabski można dostrzec, że Gloria występuje tam w obrzędach wstępnych, a dokładniej po Praelegendum, tj. śpiewie na wejście. Co ciekawe, oracja mszalna w tym rycie zawsze nawiązuje do poprzedzającego ją śpiewu, tj. Chwały[15]. W liturgii św. Ambrożego ten hymn występuje w tym samym miejscu, co w celebracji rzymskiej[16]. Natomiast ciekawa rzec ma się z liturgią staropolską. W tym rycie obrzędy poprzedzające mają wiele naleciałości gallikańskich, przez co zaczynają się introitem, po którym następuje owa pieśń. Pierwszy raz można się o niej dowiedzieć m.in. z mszału gnieźnieńskiego[17].

Kantor przepowiedział, lud się raduje

O ile przed chwilą kantor śpiewał ,,Panie zmiłuj się”, jako symbol proroka głoszącego słowo o przyjściu Pana, o tyle teraz kapłan[18], jako symbol anioła, zaczyna śpiewać radosną pieśń chwały Bożej. Wszak Amalariusz napisał: ,,już prorocy przepowiadali, już zanieśli błagania. Oto nadszedł Chrystus, którego prorocy przepowiadali, o którego się modlili”[19].

Zwyczaj zawzięty z Galii

Podczas intonowania tego hymnu, kapłan zwracał się na Wschód. Jest to niezmiernie istotne, wszak ten kierunek geograficzny posiada dużą symbolikę. Według Amalariusza aniołowie śpiewali ten wspaniały hymn przodem do Boga, tj. w kierunku wschodnim[20]. Światły teolog argumentuje to tym, że ,,Wieża Trzody [zob. Mi 4, 8], nazywana po hebrajsku Ader, jest oddalona od Betlejem o około tysiąc kroków na wschód”[21]. Dlatego tak ważne jest dobre zrozumienie tego, dlaczego kapłan staje w kierunku wschodnim (geograficznym lub liturgicznym). Należy podkreślić, że wspomniane przejście kapłana symbolizuje drogę Zbawiciela ze śmierci do życia[22]. Śpiew anielski, który usłyszeli pastuszkowie był radością z tego, że niedługo Chrystus przyniesie ludziom pokój. Dokonał tego po swoim Zmartwychwstaniu, kiedy tymi słowami powitał uczniów. Przez umiejscowienie tego hymnu w tej części liturgii wierni mogą wspominać zbawczą drogę Mesjasza, gdyż ,,niewysłowiona chwała powstała na wysokościach”[23]. Ponadto hymn przypomina w szczególny sposób o Narodzeniu Pańskim uobecniającym się podczas każdej Mszy św. Tak o tym napisał Marcin z Kochem: ,,to, co się działo w świętej nocy Bożego Narodzenia, dzieje się codziennie we Mszach świętych, w których Syn Boży staje się ponownie człowiekiem”[24].

Struktura modlitwy

Warto jeszcze prześledzić strukturę tej pieśni. W pierwszej części, tj. od słów: ,,Chwała na wysokości”, do słów: ,,Boże Ojcze wszechmogący” lud chwali Boga. Są tam zawarte pochwały oraz dziękczynienia składane wobec Boga. W drugiej części, tj. od słów: ,,Panie, Synu Jednorodzony” do słów: ,,Który siedzisz po prawicy Ojca, zmiłuj się nad nami” lub przeprasza Pana. W tej części są zawarte błagania o zmiłowanie, przebaczenie grzechów oraz o przyjęcie tej modlitwy. Natomiast w ostatniej części, tj. od słów: ,,Albowiem tylko”, do słowa: ,,Amen” lub głosi wyższości chwałę Pana. W tej części są zawarte elementy pochwały i wywyższenia Boga. Dlatego ta modlitwa ma charakter dziękczynno-błagalno-pochwalny.

Dni, w które wolno i niewolno odmawiać tego hymnu

Dzisiejsze prawodawstwo Kościoła podaje, że Glorię można odmawiać w każdą niedzielę (poza okresem Wielkiego Postu i Adwentu), uroczystości i święta (oraz podczas szczególnie uroczystych celebr)[25]. Tak ma się sytuacja w Zwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego[26]. Natomiast w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego stosuje się ją w niedziele (poza okresem Wielkiego Postu oraz Adwentu), podczas okresu Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia, w uroczystości Pańskie oraz w święta ku czci Matki Bożej i świętych[27].

Nieoczywiste oczywistości

Analizując treść tej modlitwy, należy zauważyć, że podczas jej odmawiania występuje kilka momentów, w których należy uczynić pokłon głowy. Jest nimi podwójne Imię Jezusa (w ZFRR), a także wielbimy Cię, dzięki Ci składamy przyjm błaganie nasze (w NFRR)[28]. Nie wolno również zastępować tego hymnu kolędą. W ZFRR może go zaintonować kantor, kapłan lub schola. Można ten utwór wykonywać na dwa chóry[29]. Natomiast w NFRR intonuje go kapłan, poczym odmawia go po cichu z asystą, podczas gdy lud wraz ze scholą lub także wykonuje go sama schola. W Mszach cichych wierni mogą wraz z kapłanem odmawiać ten anielski hymn.

Zakończenie

Powyższy tekst ukazał historię, znaczenie oraz sens odmawiania hymnu anielskiego, który stanowi drugą część stałą Mszy św. Publikacja ma na celu wzbudzenie świadomego uczestnictwa w Najświętszej Ofierze, dlatego w opinii autora przyda się ona do rozbudzenia właśnie takiej obecności podczas Mszy św.

Dawid Makowski

Bibliografia

  1. Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. I. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2016.
  2. Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. II. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2017.
  3. Biblia Tysiąclecia. Wyd. V. Poznań: Pallottinum, 2014.
  4. Kunzler M.: Liturgia Kościoła. Pallottinum: Poznań: 1999.
  5. Marcin z Kochem: Wykład Ofiary Mszy Świętej. Częstochowa: 3DOM, 2020.
  6. Mszał rzymski. Poznań: Pallottinum, 1963.
  7. Mszał rzymski. Poznań: Pallottinum, 1986.
  8. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. Poznań: Pallottinum, 2002.
  9. Pałęcki W.: Pytanie o liturgię. Lublin: TN KUL, 2015.
  10. Sczaniecki P.: Msza po staremu się odprawia. III. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2011.
  11. Sczaniecki P.: Służba Boża w dawnej Polsce. Wyd. II. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2020.
  12. Stałe części Mszy świętej do użytku wiernych. Pallottinum: Poznań, 1968.

Netografia:

  1. ,,Gloria” na Mszy wotywnej o Matce Bożej w Adwencie – Roratach. W: ,,Musicam Sacram” [online] https://musicamsacram.pl/artykuly/pokaz/13-Gloria-na-Mszy-wotywnej-o-Matce-Bozej-w-Adwencie-Roratach, [dostęp: 11.10.2020].

[1] Łk 2, 14.

[2] Zob. Cytat na początku tego tekstu.

[3] Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. II. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2017, s. 141.

[4] Por. Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. I. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2016, s. 254. Stosowano go najpierw w świętą noc Narodzenia, a następnie w Wigilię Paschalną.

[5] Por. Liturgia – piękno i zakorzenienie. W: ,,Wiara.pl” [online] https://liturgia.wiara.pl/doc/420145.%20%20-piekno-i-zakorzenienie/22, [dostęp: 16.10.2020].

[6] Nakaz odmawiania tego hymnu przed ofiarą, zdaniem Amalariusza, wprowadził papież Telesfor (125-138 r.). Niemniej, jest to dość wątpliwa teza, choć może gdzieś lokalnie już wtedy go odmawiano. Por. Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. I. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2016, s. 254.

[7] Kunzler M.: Liturgia Kościoła. Poznań: Pallottinum, 1999, s. 326.

[8] Więcej na ten temat zob. W: Liturgia – piękno i zakorzenienie. W: ,,Wiara.pl” [online] https://liturgia.wiara.pl/doc/420145.%20%20-piekno-i-zakorzenienie/22, [dostęp: 16.10.2020]; Nadolski B.: Liturgika. T. IV. Wyd. II (uzupełnione). Poznań: Pallottinum, 2011, s. 180.

[9] Zob. Nadolski B.: Liturgika. T. IV. Wyd. II (uzupełnione). Poznań: Pallottinum, 2011, s. 180.

[10] Jungmann J.: Liturgia pierwotnego Kościoła. Wyd. I. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2013, s. 451.

[11] Liber pontificalis, 53. W: (Fragm.) Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. I. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2016, s. 254. Wcześniej prawdopodobnie praktykowano ją tylko w liturgii papieskiej w Noc Narodzenia. Por. Liturgia – piękno i zakorzenienie. W: ,,Wiara.pl” [online] https://liturgia.wiara.pl/doc/420145.%20%20-piekno-i-zakorzenienie/22, [dostęp: 16.10.2020].

[12] Zob. Jungmann J.: Liturgia pierwotnego Kościoła. Wyd. I. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2013, s. 453; Kunzler M.: Liturgia Kościoła. Poznań: Pallottinum, 1999, s. 326.

[13] Pawlak I.: Śpiewy Ordinarium Missae w świetle odnowy liturgicznej. W: [online] http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.ojs-doi-10_21906_rbl_3089/c/3089-3176.pdf, [dostęp: 16.10.2020].

[14] Np. o. Jungmann. Zob. Tenże: Liturgia pierwotnego Kościoła. Wyd. I. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2013, s. 451.

[15] Por. Kunzler M.: Liturgia Kościoła. Poznań: Pallottinum, 1999, s. 332.

[16] W liturgii św. Ambrożego ten śpiew został włączony do liturgii mszalnej pod wpływem Rzymu. Wcześniej używano go w nabożeństwie porannym.

[17] Por. Sczaniecki P.: Msza po staremu się odprawia. Wyd. III. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2011, s. 63. Ten sam autor podaje, że biskup zaczynał intonować glorię. Por. Sczaniecki P.: Służba Boża w dawnej Polsce. Wyd. II. Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów, 2020, s. 321.

[18] W ZFRR ów hymn może zaintonować schola, kantor lub kapłan. Por. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. Poznań: Pallottinum, 2002, pkt. 53.

[19] Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. II. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2017, s. 141.

[20] Por. Amalariusz z Metzu: Dzieła. T. I. Red. Gacia T. Lublin: TN KUL, 2016, s. 254.

[21] Tamże.

[22] Por. Tamże.

[23] Tamże.

[24] Marcin z Kochem: Wykład Ofiary Mszy Świętej. Częstochowa: 3DOM, 2020, s. 50.

[25] Por. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. Poznań: Pallottinum, 2002, pkt. 53.

[26] Trzeba też nadmienić o stosowaniu tego hymnu, podczas Mszy św. roratnich. Głos na ten temat zabrała Konferencja Episkopatu Polski podczas 124 zgromadzenia biskupów. Stwierdzono wówczas, że wolno odmawiać ten hymn podczas mszy wotywnych ,,Rorate” z prefacją o NMP lub 2 prefacją adwentową. Zob. ,,Gloria” na Mszy wotywnej o Matce Bożej w Adwencie – Roratach. W: ,,Musicam Sacram” [online] https://musicamsacram.pl/artykuly/pokaz/13-Gloria-na-Mszy-wotywnej-o-Matce-Bozej-w-Adwencie-Roratach, [dostęp: 11.10.2020].

[27] Por. Mszał rzymski. Poznań: Pallottinum, 1963, s. 590.

[28] Trzeba też dodać, że na końcu tej modlitwy czyni się znak krzyża. Dotyczy to NFRR.

[29] Zob. Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. Poznań: Pallottinum, 2002, pkt. 53.

Tags: , , , , , , , , , , , , ,

Przetłumacz stronę